15 lat publikacji w 2+3D w pigułce

W ostatnim już 61. numerze 2+3D, znajdziecie ode mnie wizualne podsumowanie publikacji autorów artykułów – tych uwzględnionych w spisie treści – oraz okładek. Na rzecz niestety było bardzo mało czasu, do tego stopnia, że kiedy kwartalnik był już w druku, wizualizacja była jeszcze w postaci kodu. Z jednej więc strony żałuję, że nie mogłem posiedzieć nad projektem dłużej (bo dane były naprawę ciekawe), a z drugiej cieszę się jednak, że numer nie został opublikowany z trzema pustymi stronami – bo taka sytuacja była również możliwa. (…)

Czytaj dalej 15 lat publikacji w 2+3D w pigułce

Summer Yellow — interaktywna instalacja promująca kolor

Mała dokumentacja jednego z moich pierwszych projektów w Processing. Jest to niewielka, interaktywna instalacja, której zadaniem jest promowanie koloru z palety farb — a dokładniej ciepłego żółtego o nazwie ciepłe lato. Chodziło o to, aby zadziałać na odbiorcę możliwie szerokim spektrum bodźców powodujących skojarzenia z latem, ciepłem oraz promowanym kolorem żółtym.

Czytaj dalej Summer Yellow — interaktywna instalacja promująca kolor

Distorter — czyli jak łatwo połączyć programowanie z grafiką warsztatową

Distorter to mały projekcik, który powstał trochę z przypadku. Ot tak zacząłem eksperymentować z wektorami, następnie korzystając z Processing/Java napisałem aplikację, a dokładniej edytor dystorsji, którego pomocą wykonałem projekty grafik, które to zostały wydrukowane metodą sitodruku (na czarnym bristolu oraz przeźroczystej pleksi). Sitodruki zostały uzupełnione przez generowaną w czasie rzeczywistym animację siatek, zniekształcanych przez wiele poruszających się źródeł dystorsji (podgląd podrzucę przy najbliższej okazji).

Czytaj dalej Distorter — czyli jak łatwo połączyć programowanie z grafiką warsztatową

Marcin Ignac: Evolving Tools

Wszystkich zainteresowanych sztuką generatywną, wizualizacją informacji oraz ciekawymi zastosowaniami programowania, zachęcam do oglądnięcia nagrania prezentacji Marcina Ignaca (prezentacja w ramach FITC 2012 w Amsterdamie). Zachęcam z tym większą przyjemnością, że Marcin jest moim dobrym (choć niestety rzadko widywanym) przyjacielem, którego twórczością inspiruję się już od dłuższego czasu. I choć — nie ma się co oszukiwać — w programowaniu nigdy go nie dogonię, to właśnie jego działania miały dominujący wpływ na moje moje zainteresowanie szeroko pojętą interakcją, interfejsami oraz łączniem programowania z sztukami wizualnymi.
Polecam.

###Zobacz więcej