Make shit happen!

Nie jestem fanem wielkich życiowych guru, którzy mają odpowiedź na wszelkie bolączki w postaci górnolotnych prawd, ani tym bardziej wodzów sprzedających receptę na powszechny dobrobyt, w postaci jakiegoś banału. Czasami jest jednak tak, że wdrożenie pewnych decyzji wymaga solidnego kopa w dupę i jeśli, w takiej sytuacji nie ma nikogo pod ręką, kto powie — nie zastanawiaj się, tylko do cholery do zrób to — wtedy warto rozglądnąć się za taką motywującą głową w internecie. Poniżej cztery pogaduchy do których od czasu do czasu, w razie potrzeby lubię wrócić. Jeśli przydadzą się wam to super, jeśli nie to w zasadzie jeszcze lepiej — warto sprawdzić. (…)

Czytaj dalej Make shit happen!

Code {poems}

Bardzo ciekawa inicjatywa. W skrócie chodzi o to, aby napisać poemat, używając gramatyki dowolnego języka programowania. Najlepsze nadesłane dzieła zostaną opublikowane w książce.

To trochę takie wyjście z programowaniem do „zwykłych ludzi” i pokazanie, że języki programowania to nie jakieś magiczne i wysoce abstrakcyjne ciągi znaczków, że podobnie jak „tradycyjnie” języki służą komunikacji, posiadają swoją gramatykę/składnię i nimi również można się nimi (dobrze) bawić.

Szczegóły na stronie projektu: www.code-poems.com.